Nowy żłobek dla 250 dzieci miał być odpowiedzią na potrzeby młodych rodzin. Aktualnie trwają prace budowlane miejskiego żłobka na południu miasta Gdańsk, przy ul. Czerskiej. Wątpliwości wzbudza fakt, iż budynek powstaje na terenie pozbawionym drogi dojazdowej, oświetlenia i dostępu do komunikacji miejskiej.
Żłobki są potrzebne, ale dostępność wciąż pozostaje problemem
Zgodnie z raportem Najwyższej Izby Kontroli, aż 45% gmin w Polsce nie zapewnia rodzicom żadnej instytucji opieki nad dziećmi do lat 3. Zaledwie co czwarte dziecko do 3. roku życia miało dostęp do jakiejkolwiek formy opieki instytucjonalnej – żłobka, klubu dziecięcego czy opiekuna dziennego.
W tym kontekście budowa nowego żłobka w Gdańsku wydaje się krokiem w dobrą stronę – placówka ma odciążyć miejskie żłobki i zapewnić opiekę dla dzieci z okolicznych dzielnic. Problem w tym, że „okoliczne” oznacza w tym przypadku kilka kilometrów. Brak infrastruktury sprawia, że dostępność żłobka jest iluzoryczna, szczególnie dla rodzin z ograniczonymi zasobami.
Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda imponująco: nowoczesny budynek, przestronne wnętrza, miejsce dla setek maluchów. Jednak wystarczy spojrzeć na lokalizację, by dostrzec poważne problemy.
Kluczowe wyzwania dla dostępności placówki
- Brak oświetlenia – kwestia bezpieczeństwa dzieci i opiekunów, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym.
- Oddalenie od komunikacji miejskiej – wyklucza osoby bez samochodu, ogranicza dostępność dla rodzin z mniej zasobnych dzielnic.
- Skala kontra lokalizacja – 250 dzieci to ogromna liczba, która wymaga dobrej infrastruktury. Tymczasem placówka powstaje w miejscu pozbawionym podstawowych udogodnień.
- Brak utwardzonej drogi dojazdowej – wózki dziecięce grzęzną w błocie, a w deszczowe dni droga zamienia się w nieprzejezdną kałużę.
Miasto zapowiada, że infrastruktura zostanie „dostosowana w kolejnych etapach”, lecz nie podano konkretnych terminów ani budżetu. Radny dzielnicy Orunia Górna Gdańsk Południe Ryszard Łusiak zwraca uwagę, że „dojazd to objazd około 1,5 km ul. Borkowską po dziurach i płytach z odzysku, bez chodników, a najbliższy przystanek autobusowy ponad 1 km piechotą od budowanego żłobka – z tego ponad 300 m przez polną ścieżkę”.
Podobne wątpliwości wyrażają inni mieszkańcy, czy nowa droga rzeczywiście umożliwi skierowanie autobusu w rejon żłobka już od września 2026 roku, jako iż jeden z odcinków ul. Czerskiej został powierzony deweloperowi w ramach tzw. umowy szesnastkowej, z terminem realizacji dopiero na grudzień 2027, przy czym obecna ul. Borkowska nie spełnia warunków dla ruchu autobusowego.
Podsumowanie
Raport Najwyższej Izby Kontroli jasno pokazuje, że w Polsce wciąż brakuje instytucji opieki dla najmłodszych – niemal połowa gmin nie prowadzi żadnego żłobka, a dostępność miejsc jest jedną z najniższych w Europie. Na tym tle budowa nowej placówki w Gdańsku wydaje się krokiem w dobrą stronę. Jednak bez odpowiedniej infrastruktury, czyli drogi dojazdowej, chodników i przystanku komunikacji miejskiej inwestycja może pozostać jedynie symbolem, a nie realnym wsparciem dla rodzin. Pytanie, czy miasto zdoła przełożyć deklaracje na konkretne działania, pozostaje otwarte.
Źródła:
nik.gov.pl
drmg.gdansk.pl











